Justyna Federowicz

ArtykułyJaką rolę pełnią emocje?

Jaką rolę pełnią emocje?

Emocje są jak dzikie konie, trzeba je w końcu uwolnić.
Paulo Coelho, Brida

Na sesjach z moimi Klientkami często słyszę, że zdarzyło im się poczuć „złą” emocję, której ich zdaniem w ogóle nie powinny poczuć. A dokładnie, nie powinny pozwolić sobie na jej poczucie. Zwykle chodzi o złość, gniew lub lęk. 

Pamiętam, kiedy w okresie ogromnego przeciążenia w pracy zaczęły puszczać mi emocje. Pamiętam spotkanie, na którym popłynęły mi łzy. Łzy z bezradności, ze złości, może też z gniewu. Bardzo się tego wstydziłam, ponieważ wtedy jeszcze uważałam, że na emocje w pracy nie można sobie pozwalać, że to nieprofesjonalne. Łzy to przecież oznaka słabości, a ja nie mogę być słaba. Nie w korporacji. 

Czy jednak „złe” emocje w ogóle istnieją?

W naszym społeczeństwie okazywanie emocji nie jest dobrze widziane. Jako małe dziewczynki nie byłyśmy zachęcane, aby pokazywać „złe” emocje. Która z nas nie słyszała, że ma nie płakać (smutek, złość), a krzyk (złość, gniew) był już całkowicie nieakceptowalny. 

W środowisku zawodowym natomiast okazywanie emocji uchodzi za brak profesjonalizmu. Kobieta funkcjonująca w biznesie powinna nic opanowana, spokojna, kierować się rozumem, a nie emocjami. Powinna umieć zachować zimną krew w każdej sytuacji. 

Też taka byłam. Zawsze silna i dzielna. Swoich emocji nie potrafiłam nawet nazwać. 

Kiedyś, całkiem niedawno.

Warto jednak uświadomić sobie, że każda emocja jest nam potrzebna. Każda coś do nas mówi, o czymś nas informuje. Nauczmy się ich słuchać, kochane Kobiety. 

„Złymi” nazywane są te emocje, które wywołują w nas nieprzyjemne uczucia: złość, gniew, lęk, strach,smutek, wstyd.

Każda z tych emocji niesie ze sobą jakieś przesłanie. 

Strach informuje nas o zbliżającym się realnym niebezpieczeństwie, o tym, że dzieje się coś złego. 

Lęk chroni nas przed czymś, czego nie znamy, przed jakimś naszym wyobrażeniem. Jest dobrą, adaptacyjną emocją, jeśli nie występuje w nadmiarze lub nie utrzymuje się zbyt długo. 

Złość może być sygnałem, że jakieś nasze granice zostały przekroczone, że naruszono nasz system wartości, ktoś nas zignorował, odrzucił, zlekceważył. 

Gniew mówi nam, że pojawiła się jakaś przeszkoda, która może nam zagrażać, ktoś naruszył naszą przestrzeń, zniweczył nasze plany. 

Smutek pojawia się w sytuacji, kiedy tracimy poczucie celu, sensu, kiedy straciliśmy coś, lub kogoś, kiedy ktoś nas zawiódł. Smutek zachęca nas, aby spojrzeć w głąb siebie i poszukać co sprawia, że nasz cel nie został osiągnięty. 

Nuda z kolei może być sygnałem, że potrzebujemy w życiu jakiejś zmiany, że niewłaściwie wydatkujemy naszą energię. 

Wstyd pojawia się, kiedy przekroczyliśmy jakieś granice, zachowaliśmy się niezgodnie z jakimiś normami. Pojawia się po to, żebyśmy uświadomili sobie swoje zachowanie i naprawili krzywdę. Wstyd jest jedną z najbardziej nieprzyjemnych emocji. Jesteśmy w stanie zrobić dużo, aby go nie odczuwać, nawet wycofać się z relacji społecznych. 

Nie ma złych emocji, są tylko złe sposoby radzenia sobie z nimi. 

Tłumienie emocji wpływa destrukcyjnie na nasze życie. Może być przyczyną wielu chorób, m.in. astmy, alergii, cukrzycy, nadczynności tarczycy, nadciśnienia, czy zaburzeń odżywiania. 

Zamiast więc od nich uciekać, warto im się przyjrzeć. Poczuj, w którym miejscu Twojego ciała się pojawia się nieprzyjemna emocja, „zobacz” jaki ma kształt, kolor, wagę, strukturę. Zapytaj ją po co do Ciebie przyszła, co chce Ci powiedzieć, jaka jest jej pozytywna intencja. Pozwól jej spełnić swoją funkcję. 

Masz prawo czuć nieprzyjemne emocje. Jesteś odpowiedzialna jedynie za to, w jaki sposób sobie z nimi poradzisz.