<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa zdrowie psychiczne - Justyna Federowicz</title>
	<atom:link href="https://justynafederowicz.pl/tag/zdrowie-psychiczne-2/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://justynafederowicz.pl/tag/zdrowie-psychiczne-2/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 01 Oct 2023 09:15:19 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://justynafederowicz.pl/wp-content/uploads/2022/07/cropped-favicon-32x32.png</url>
	<title>Archiwa zdrowie psychiczne - Justyna Federowicz</title>
	<link>https://justynafederowicz.pl/tag/zdrowie-psychiczne-2/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Od wegetacji do rozkwitu &#8211; czyli jak wydostać się z martwego punktu?</title>
		<link>https://justynafederowicz.pl/od-wegetacji-do-rozkwitu-czyli-jak-wydostac-sie-z-martwego-punktu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Federowicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Dec 2022 22:27:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Wypalenie zawodowe]]></category>
		<category><![CDATA[coaching]]></category>
		<category><![CDATA[dobrostan psychiczny]]></category>
		<category><![CDATA[kariera]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[languishing]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[przemęczenie]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[wegetacja]]></category>
		<category><![CDATA[wellbeing]]></category>
		<category><![CDATA[wyczerpanie]]></category>
		<category><![CDATA[wypalenie zawodowe]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie psychiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://justynafederowicz.pl/?p=10077</guid>

					<description><![CDATA[<p>Languishing &#8211; poczucie stagnacji i pustki. Poczucie, jakbyś brnął przez kolejne dni swojego życia patrząc na nie przez brudną szybę. Pustka. Poczucie braku sensu. Poczucie braku celu. Brak ekscytacji. Brak motywacji. Problemy z koncentracją. Rozczarowanie &#8211; sobą i światem. Zobojętnienie. Drażliwość. Obniżony nastrój. Wycofywanie się z relacji. Niby masz jeszcze siłę, ale wiesz, że coś jest nie tak. Że coś jakby zjada Cię od środka. Wegetacja. Coś pomiędzy dobrostanem psychicznym a wypaleniem, stanem pełnego zdrowia psychicznego a depresją.&#160; Znasz to? Doświadczyłam tego na własnej skórze jakiś czas temu, zanim przyszło wypalenie. Nie zareagowałam w porę.&#160; Teraz często słyszę opis tego stanu od moich klientek: Languishing &#8211; tak nazwał ten stan socjolog Corey Keyes opisując go jako nieoptymalny stan bycia w przeciwieństwie do „rozkwitu”, czyli stanu pełnego dobrostanu psychicznego („The Mental Health Continuum: From Languishing to Flourishing in Life”) Adam Grant w swoim artykule w The New York Times  z kwietnia 2021 pisze, że languishing to „poczucie stagnacji i pustki. Poczucie, jakbyś brnął przez kolejne dni swojego życia patrząc na nie przez brudną szybę”. „Czujemy się obojętni na nasze zobojętnienie”, dlatego tak trudno jest nam zauważyć ten stan.&#160; Pandemia spowodowała, że ten stan wegetacji stał się powszechny. Nasza kondycja psychiczna nadal nie wróciła do poziomu sprzed pandemii. Wiele osób ciągle trwa w stanie wegetacji. Stan rozkwitu i radości z życia nie wraca. Wegetacja stała się chroniczna.&#160; Wegetacja nie jest jednostką chorobową, choć w swych objawach może przypominać depresję. Trwanie w tym stanie może jednak doprowadzić do wypalenia zawodowego, zaburzeń lękowych lub depresji.&#160; Jak sobie pomóc i przestać wegetować? Już sam fakt uświadomienia sobie naszego stanu i nazwanie go może okazać się pomocny. Świadomość, że nie tylko Ty się tak czujesz, a także wiedza, że da się z tego wyjść, mogą być zachętą do zrobienia pierwszego kroku w kierunku zmiany. Zacznij działać, zanim pojawi się wypalenie Wychodzenie ze stanu wegetacji jest łatwiejsze i szybsze, niż wychodzenie z wypalenia zawodowego. Wypalenie to wielopłaszczyznowy kryzys, który rozlewa się na wszystkie sfery naszego życia.  Wegetacja to ten moment przed, kiedy mamy jeszcze energię, żeby działać, i siłę, żeby sobie z tym poradzić.   Nie warto więc czekać. Warto zadbać o siebie.&#160; Owszem, będzie to wymagało samodyscypliny. I dużo współczucia dla siebie.&#160; Daj sobie prawo do bycia w gorszym nastroju, ale nie traktuj tego jako stan permanentny. Masz ogromny wpływ na to, jak się się czujesz. Życzliwość w stosunku do siebie wzmocni Twoją odporność i siłę.&#160; Nie pozwól sobie na wypalenie. Działaj.  Wykorzystane materiały: Corey Keyes, The Mental Health Continuum: From Languishing to Flourishing in Life”, Journal of Health and Social Behavior, lipiec 2002; https://www.researchgate.net/publication/11278728_The_Mental_Health_Continuum_From_Languishing_to_Flourishing_in_Life Adam Grant, There’s a Name for the Blah You’re Feeling: It’s Called Languishing, The New York Times, kwiecień 2021 (link: https://www.nytimes.com/2021/04/19/well/mind/covid-mental-health-languishing.html) Brad Stulberg, You’ve Done Self Care. You’ve Languished. Now Try This., The New York Times, luty 2022</p>
<p>Artykuł <a href="https://justynafederowicz.pl/od-wegetacji-do-rozkwitu-czyli-jak-wydostac-sie-z-martwego-punktu/">&lt;strong&gt;Od wegetacji do rozkwitu &#8211; czyli jak wydostać się z martwego punktu?&lt;/strong&gt;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://justynafederowicz.pl">Justyna Federowicz</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="has-medium-font-size wp-block-paragraph">Languishing &#8211; <em>poczucie stagnacji i pustki. Poczucie, jakbyś brnął przez kolejne dni swojego życia patrząc na nie przez brudną szybę.</em></p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<p class="wp-block-paragraph">Pustka. Poczucie braku sensu. Poczucie braku celu. Brak ekscytacji. Brak motywacji. Problemy z koncentracją. Rozczarowanie &#8211; sobą i światem. Zobojętnienie. Drażliwość. Obniżony nastrój. Wycofywanie się z relacji.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Niby masz jeszcze siłę, ale wiesz, że coś jest nie tak. Że coś jakby zjada Cię od środka.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wegetacja.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Coś pomiędzy dobrostanem psychicznym a wypaleniem, stanem pełnego zdrowia psychicznego a depresją.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Znasz to?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Doświadczyłam tego na własnej skórze jakiś czas temu, zanim przyszło wypalenie. Nie zareagowałam w porę.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Teraz często słyszę opis tego stanu od moich klientek:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>„Nie jestem wypalona, ale mam takie poczucie bezsensu”&nbsp;</li>



<li>„Nie wiem po co mam to robić, po co się tak wysilam. To bezcelowe.”</li>



<li>„Rzeczy, które mnie kiedyś cieszyły już nie sprawiają mi radości”</li>



<li>„Czuję, jakbym utknęła w jakiejś czarnej dziurze i nie mogła się ruszyć.”&nbsp;</li>



<li>„Zmuszam się, żeby wyjść rano do pracy, nie mam motywacji”</li>



<li>„Brakuje mi entuzjazmu, radości życia. Nie wiem jak z tego wyjść”</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Languishing </strong>&#8211; tak nazwał ten stan socjolog Corey Keyes opisując go jako nieoptymalny stan bycia w przeciwieństwie do „rozkwitu”, czyli stanu pełnego dobrostanu psychicznego (<em><a href="https://www.researchgate.net/publication/11278728_The_Mental_Health_Continuum_From_Languishing_to_Flourishing_in_Life)">„</a><a href="https://www.researchgate.net/publication/11278728_The_Mental_Health_Continuum_From_Languishing_to_Flourishing_in_Life">The Mental Health Continuum: From Languishing to Flourishing in Life</a>”</em>)</p>



<p class="wp-block-paragraph">Adam Grant w swoim <a href="https://www.nytimes.com/2021/04/19/well/mind/covid-mental-health-languishing.html">artykule</a> w The New York Times  z kwietnia 2021 pisze, że languishing to „poczucie stagnacji i pustki. Poczucie, jakbyś brnął przez kolejne dni swojego życia patrząc na nie przez brudną szybę”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Czujemy się obojętni na nasze zobojętnienie”, dlatego tak trudno jest nam zauważyć ten stan.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pandemia spowodowała, że ten stan wegetacji stał się powszechny. Nasza kondycja psychiczna nadal nie wróciła do poziomu sprzed pandemii. Wiele osób ciągle trwa w stanie wegetacji. Stan rozkwitu i radości z życia nie wraca. Wegetacja stała się chroniczna.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wegetacja nie jest jednostką chorobową, choć w swych objawach może przypominać depresję. Trwanie w tym stanie może jednak doprowadzić do wypalenia zawodowego, zaburzeń lękowych lub depresji.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak sobie pomóc i przestać wegetować?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Już sam fakt uświadomienia sobie naszego stanu i nazwanie go może okazać się pomocny. Świadomość, że nie tylko Ty się tak czujesz, a także wiedza, że da się z tego wyjść, mogą być zachętą do zrobienia pierwszego kroku w kierunku zmiany.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Przypomnij sobie co w przeszłości poprawiało Twoje samopoczucie. Jeśli była to aktywność fizyczna, zacznij do niej wracać, nawet jeśli ma to być tylko 30-minutowy spacer.</li>



<li>„Action can create activation” &#8211; zacznij działać, znajdź w sobie choć odrobinę energii, żeby umówić się z przyjaciółmi, albo zabrać się w końcu za tak długo odkładany projekt.&nbsp;</li>



<li>Pomoże Ci w tym skupianie się na małych celach, których osiągnięcie nie jest ani szczególnie łatwe, ani szczególnie trudne. Chodzi o małe wyzwania, dzięki którym szybko zobaczysz swoje sukcesy. A przy okazji pojawi się satysfakcja, energia i entuzjazm.&nbsp;</li>



<li>Wspomniany wcześniej Adam Grant pisze, że w wyjściu ze stanu wegetacji pomaga wprowadzanie się we „flow”, czyli stan przepływu, całkowitego pochłonięcia czymś, co ma dla nas znaczenie, co jest dla nas ważne.&nbsp;</li>



<li>Warto zadbać przy tym o prawdziwe skupienie, pozbycie się „przeszkadzaczy” i wykonywanie jednej &#8211; tylko jednej, czynności w danej chwili. Już od dawna wiadomo, że tak popularny kiedyś multitasking nie sprzyja efektywności.&nbsp;</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Zacznij działać, zanim pojawi się wypalenie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Wychodzenie ze stanu wegetacji jest łatwiejsze i szybsze, niż wychodzenie z wypalenia zawodowego. Wypalenie to wielopłaszczyznowy kryzys, który rozlewa się na wszystkie sfery naszego życia. </p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wegetacja to ten moment przed, kiedy mamy jeszcze energię, żeby działać, i siłę, żeby sobie z tym poradzić.  </strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie warto więc czekać. Warto zadbać o siebie.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Owszem, będzie to wymagało samodyscypliny. I dużo współczucia dla siebie.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Daj sobie prawo do bycia w gorszym nastroju, ale nie traktuj tego jako stan permanentny. Masz ogromny wpływ na to, jak się się czujesz. Życzliwość w stosunku do siebie wzmocni Twoją odporność i siłę.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie pozwól sobie na wypalenie. Działaj. </p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<p class="has-small-font-size wp-block-paragraph">Wykorzystane materiały:</p>



<p class="has-small-font-size wp-block-paragraph">Corey Keyes, <em>The Mental Health Continuum: From Languishing to Flourishing in Life”</em>, Journal of Health and Social Behavior, lipiec 2002; <a href="https://www.researchgate.net/publication/11278728_The_Mental_Health_Continuum_From_Languishing_to_Flourishing_in_Life" target="_blank" rel="noreferrer noopener">https://www.researchgate.net/publication/11278728_The_Mental_Health_Continuum_From_Languishing_to_Flourishing_in_Life</a></p>



<p class="has-small-font-size wp-block-paragraph">Adam Grant, T<em>here’s a Name for the Blah You’re Feeling: It’s Called Languishing,</em> The New York Times, kwiecień 2021 (link: <a href="https://www.nytimes.com/2021/04/19/well/mind/covid-mental-health-languishing.html">https://www.nytimes.com/2021/04/19/well/mind/covid-mental-health-languishing.html</a>)</p>



<p class="has-small-font-size wp-block-paragraph">Brad Stulberg, <em>You’ve Done Self Care. You’ve Languished. Now Try This.</em>, The New York Times, luty 2022</p>



<figure class="wp-block-embed"><div class="wp-block-embed__wrapper">
https://www.nytimes.com/2022/02/13/opinion/culture/pandemic-languishing-behavioral-activation.html
</div></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://justynafederowicz.pl/od-wegetacji-do-rozkwitu-czyli-jak-wydostac-sie-z-martwego-punktu/">&lt;strong&gt;Od wegetacji do rozkwitu &#8211; czyli jak wydostać się z martwego punktu?&lt;/strong&gt;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://justynafederowicz.pl">Justyna Federowicz</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy Twoje miejsce pracy jest przyczyną wypalenia?</title>
		<link>https://justynafederowicz.pl/czy-twoje-miejsce-pracy-jest-przyczyna-wypalenia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Federowicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 Oct 2022 22:00:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Wypalenie zawodowe]]></category>
		<category><![CDATA[coaching]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[korporacja]]></category>
		<category><![CDATA[Life coaching]]></category>
		<category><![CDATA[Mentoring]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc kobietom]]></category>
		<category><![CDATA[przemęczenie]]></category>
		<category><![CDATA[przyczyny wypalenia]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[wellbeing]]></category>
		<category><![CDATA[wypalenie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie psychiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://justynafederowicz.pl/?p=9948</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dowiedz się jakie czynniki zwiększają ryzyko wypalenia zawodowego.  Jakie zawody narażone są na wypalenie zawodowe? Wypalenie zawodowe dotyka w ostatnich latach coraz większą grupę aktywnych zawodowo osób. Wyniki badań pokazują, że aż 2/3 pracowników zauważyło u siebie w ciągu ostatniego roku objawy wypalenia. Najczęściej było to zmęczenie pracą i brak przyjemności z wykonywanych obowiązków (badanie &#8222;Dobrostan psychiczny w pracy&#8221; opracowane przez Smartscope na zlecenie Nationale-Nederlanden, przeprowadzone pod koniec 2021 roku). W danej firmie nigdy wypalają się wszyscy pracownicy.  Owszem, istnieją zawody, w których ryzyko wypalenia jest większe. Kiedyś uważano, że są to głównie zawody związane z pomaganiem innym ludziom &#8211; lekarze, pielęgniarki, nauczyciele. Teraz wiadomo, że wypalenie może dotknąć przedstawicieli każdego zawodu. Często pojawia się tam, gdzie jest duża presja i związany z nią długotrwały stres. Na ryzyko wypalenia narażeni są m.in. pracownicy firm inwestycyjnych, czy konsultingowych &#8211; gdzie błąd może dużo kosztować, a presja czasu jest ogromna. Wypalenie pojawia się też na stanowiskach, które pracują z innymi ludźmi &#8211; przedstawiciele handlowi, pracownicy obsługi klienta. Duża grupa wypalonych zawodowo pracowników to menedżerowie, u których narażenie na stres jest zwykle ogromne. Ostatnio dużo mówi się o wypaleniu zawodowym programistów, wg raportu Haystack Analytics z 2021 prawie 83% programistów doświadcza tego syndromu.  Syndrom wypalenia może dotyczyć również przedsiębiorców, którzy prowadzą własne firmy.&#160; Wypalenie może dotknąć przedstawicieli każdego zawodu. Fakty jednak są takie, że wypalają się jednostki, które są bardziej niż inni podatne na syndrom wypalenia. To prowadzi do wniosku, że sprzyja temu ich struktura osobowości.&#160; Kogo dotyka wypalenie? Paradoksalnie, wypalenie najczęściej dotyka osób, które są ambitne, zaangażowane, zmotywowane, zdolne, postrzegane jako pomocne i niezawodne. Są to osoby, które poświęcają mnóstwo swojej energii innym, pomagając im, wspierając, czasami wykonując za nich pracę. Idealiści, którzy dużo wymagają szczególnie od siebie. Perfekcjoniści, którzy nie potrafią prosić o pomoc.&#160; „Wypaleńcy” to często firmowe „talenty”. Osoby doświadczające wypalenia mają zwykle niską odporność na stres, która może mieć wiele przyczyn. Warto je przeanalizować i wzmacniać. Mimo że poziom odporności psychicznej skorelowany jest z pewnymi cechami osobowości, jest to bardziej kompetencja, której można się nauczyć, niż wrodzona cecha. Osoby z niską odpornością psychiczną mają zwykle zaburzony work-life balance. Poświęcają większość swojego czasu na pracę i nie pozwalają sobie na prawdziwy odpoczynek. Podążając za swoim perfekcjonizmem, nie dają sobie przestrzeni na popełnianie błędów, a ich cele są często zbyt ambitne, niemożliwe do osiągnięcia.&#160; Zwykle są mało asertywne i nie stawiają granic. Wynika to z ich chęci zaspokojenia oczekiwań, jakie stawiają wobec nich inni. Te oczekiwania bywają czasami rozbieżne &#8211; czego innego oczekuje szef, współpracownicy, czy partner w domu. A kiedy dodatkowo nie są one zgodne z tym, czego pragną oni sami, pojawiają się różnego rodzaju konflikty wewnętrzne, które jeszcze bardziej podwyższają poziom stresu.&#160; Osoby doświadczające wypalenia często mają niskie poczucie własnej wartości. Uważają, że nie są wystarczająco dobre, że nie potrafią wystarczajaco dużo. To z kolei wiąże się z postrzeganiem siebie przez pryzmat opinii innych i porównywania się do innych.&#160; Wiele z nich jest zaprogramowana na sukces &#8211; trzeba osiągać coraz więcej, piąć się coraz wyżej, pracować coraz szybciej. To powoduje, że poświęcają całe swoje życie na pogoń za sukcesem i nie potrafią radzić sobie z porażkami. Porażka jest dla nich nie do zaakceptowania.&#160; Dlatego nie przyznają się, nawet same przed sobą, że coś jest nie tak. Nie potrafią prosić o pomoc, brakuje im wsparcia społecznego. A wsparcie innych osób jest w takiej sytuacji nieocenione. Warto zadbać, aby mieć taką grupę życzliwych, wspierających osób wokół siebie. Czy konkretna firma może być przyczyną wypalenia? Miejsce pracy nigdy nie jest jedyną przyczyną wypalenia zawodowego. Gdyby tak było, wypalaliby się wszyscy pracownicy, a nie tylko jednostki. Pewne aspekty mogą zwiększać ryzyko pojawienia się wypalenia u osób, których struktura osobowości czyni je bardziej podatnymi na wypalenie. Jest to w pewnym sensie niedopasowanie jednostki do środowiska pracy.  Może to być kultura organizacyjna kładąca nacisk na efektywność, nadmierne obciążenie obowiązkami, oczekiwanie stałej dostępności i gotowości do pracy, styl zarządzania, brak autonomii i wsparcia, niejasne oczekiwania, niedostosowanie kompetencji do wykonywanych zadań, wygórowane oczekiwania, brak możliwości wykorzystania swojego potencjału, rutyna, konflikt wartości pracownika i firmy, czy konflikty międzyludzkie.&#160; Christina Maslach (jedna z czołowych badaczek wypalenia) oraz Michael Leiter przeprowadzili badania ( Areas of Worklife: A Structured Approach to Organizational Predictors of Job Burnout, w: P. Perrewe, D. Ganster, (red.), Research in Occupational Stress and Well Being, Elsevier, Oxford 2004), które pokazały, że to niedopasowanie występuje najczęściej w sześciu obszarach: Przeciążenie pracą &#8211; czyli za dużo pracy i niewystarczające zasoby, a co za tym idzie &#8211; brak czasu na odpoczynek i regenerację sił. Kontrola &#8211; szczególnie ta nadmierna, drobiazgowa, brak wpływu i odpowiedzialność bez władzy, brak jasności co do zakresu odpowiedzialności lub niedoprecyzowanie roli, jaką pełni pracownik. Poczucie wpływu i aktywny udział w podejmowaniu decyzji zwiększają skuteczność, podwyższają energię pracownika i poczucie sensu wykonywanej pracy.&#160; Wynagradzanie i docenianie &#8211; a właściwie niewystarczające wynagradzania i niedocenianie, które obniżają poczucie wartości pracownika i sprawiają, że czuje się on nieefektywny i niekompetentny Relacje z innymi &#8211; brak szacunku, izolowanie czy konflikty. Brak wsparcia ze strony przełożonego zwiększa poziom wyczerpania, a brak wsparcia ze strony współpracowników zmniejsza skuteczność i obniża poczucie wartości pracownika Sprawiedliwość &#8211; dyskryminacja, faworyzowanie jako przejawy niesprawiedliwości społecznej. Pracownik, który doświadcza niesprawiedliwego traktowania w pracy jest bardziej podatny na wypalenie Wartości &#8211; czyli konflikt wartości pracownika i wartości firmy, rozbiezność pomiędzy celami firmy i oczekiwaniami pracownika. W takiej sytuacji pracownik jest niejako zmuszony do zachowywania się niezgodnie ze swoimi wartościami. To powoduje w nim wewnętrzny konflikt, który może być jedną z przyczyn wypalenia.&#160; Podsumowując, nie da się wskazać jednej konkretnej przyczyny wypalenia zawodowego. Skomplikowana konstrukcja psychiczna jednostki ludzkiej powoduje, że u różnych osób przyczyny pojawienia się wypalenia mogą być różne. Trzeba jednak podkreślić, że przyczyny zewnętrzne nigdy nie są jedynymi, które powodują wypalenie.&#160;</p>
<p>Artykuł <a href="https://justynafederowicz.pl/czy-twoje-miejsce-pracy-jest-przyczyna-wypalenia/">Czy Twoje miejsce pracy jest przyczyną wypalenia?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://justynafederowicz.pl">Justyna Federowicz</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-medium-font-size wp-block-paragraph"><em>Dowiedz się jakie czynniki zwiększają ryzyko wypalenia zawodowego. </em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Jakie zawody narażone są na wypalenie zawodowe?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Wypalenie zawodowe dotyka w ostatnich latach coraz większą grupę aktywnych zawodowo osób. Wyniki badań pokazują, że aż 2/3 pracowników zauważyło u siebie w ciągu ostatniego roku objawy wypalenia. Najczęściej było to zmęczenie pracą i brak przyjemności z wykonywanych obowiązków <em>(badanie &#8222;Dobrostan psychiczny w pracy&#8221; opracowane przez Smartscope na zlecenie Nationale-Nederlanden, przeprowadzone pod koniec 2021 roku)</em>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W danej firmie nigdy wypalają się wszyscy pracownicy.  Owszem, istnieją zawody, w których ryzyko wypalenia jest większe. Kiedyś uważano, że są to głównie zawody związane z pomaganiem innym ludziom &#8211; lekarze, pielęgniarki, nauczyciele. Teraz wiadomo, że wypalenie może dotknąć przedstawicieli każdego zawodu. Często pojawia się tam, gdzie jest duża presja i związany z nią długotrwały stres. Na ryzyko wypalenia narażeni są m.in. pracownicy firm inwestycyjnych, czy konsultingowych &#8211; gdzie błąd może dużo kosztować, a presja czasu jest ogromna. Wypalenie pojawia się też na stanowiskach, które pracują z innymi ludźmi &#8211; przedstawiciele handlowi, pracownicy obsługi klienta. Duża grupa wypalonych zawodowo pracowników to menedżerowie, u których narażenie na stres jest zwykle ogromne. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Ostatnio dużo mówi się o wypaleniu zawodowym programistów, wg raportu <a href="https://www.usehaystack.io/blog/83-of-developers-suffer-from-burnout-haystack-analytics-study-finds">Haystack Analytics</a> z 2021 prawie 83% programistów doświadcza tego syndromu. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Syndrom wypalenia może dotyczyć również przedsiębiorców, którzy prowadzą własne firmy.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wypalenie może dotknąć przedstawicieli każdego zawodu. Fakty jednak są takie, że wypalają się jednostki, które są bardziej niż inni podatne na syndrom wypalenia. To prowadzi do wniosku, że sprzyja temu ich struktura osobowości.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kogo dotyka wypalenie?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Paradoksalnie, wypalenie najczęściej dotyka osób, które są ambitne, zaangażowane, zmotywowane, zdolne, postrzegane jako pomocne i niezawodne. Są to osoby, które poświęcają mnóstwo swojej energii innym, pomagając im, wspierając, czasami wykonując za nich pracę. Idealiści, którzy dużo wymagają szczególnie od siebie. Perfekcjoniści, którzy nie potrafią prosić o pomoc.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Wypaleńcy” to często firmowe „talenty”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Osoby doświadczające wypalenia mają zwykle niską odporność na stres, która może mieć wiele przyczyn. Warto je przeanalizować i wzmacniać. Mimo że poziom odporności psychicznej skorelowany jest z pewnymi cechami osobowości, jest to bardziej kompetencja, której można się nauczyć, niż wrodzona cecha.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Osoby z niską odpornością psychiczną mają zwykle zaburzony work-life balance. Poświęcają większość swojego czasu na pracę i nie pozwalają sobie na prawdziwy odpoczynek. Podążając za swoim perfekcjonizmem, nie dają sobie przestrzeni na popełnianie błędów, a ich cele są często zbyt ambitne, niemożliwe do osiągnięcia.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zwykle są mało asertywne i nie stawiają granic. Wynika to z ich chęci zaspokojenia oczekiwań, jakie stawiają wobec nich inni. Te oczekiwania bywają czasami rozbieżne &#8211; czego innego oczekuje szef, współpracownicy, czy partner w domu. A kiedy dodatkowo nie są one zgodne z tym, czego pragną oni sami, pojawiają się różnego rodzaju konflikty wewnętrzne, które jeszcze bardziej podwyższają poziom stresu.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Osoby doświadczające wypalenia często mają niskie poczucie własnej wartości. Uważają, że nie są wystarczająco dobre, że nie potrafią wystarczajaco dużo. To z kolei wiąże się z postrzeganiem siebie przez pryzmat opinii innych i porównywania się do innych.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wiele z nich jest zaprogramowana na sukces &#8211; trzeba osiągać coraz więcej, piąć się coraz wyżej, pracować coraz szybciej. To powoduje, że poświęcają całe swoje życie na pogoń za sukcesem i nie potrafią radzić sobie z porażkami. Porażka jest dla nich nie do zaakceptowania.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego nie przyznają się, nawet same przed sobą, że coś jest nie tak. Nie potrafią prosić o pomoc, brakuje im wsparcia społecznego. A wsparcie innych osób jest w takiej sytuacji nieocenione. Warto zadbać, aby mieć taką grupę życzliwych, wspierających osób wokół siebie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czy konkretna firma może być przyczyną wypalenia?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Miejsce pracy nigdy nie jest jedyną przyczyną wypalenia zawodowego. Gdyby tak było, wypalaliby się wszyscy pracownicy, a nie tylko jednostki. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Pewne aspekty mogą zwiększać ryzyko pojawienia się wypalenia u osób, których struktura osobowości czyni je bardziej podatnymi na wypalenie. Jest to w pewnym sensie niedopasowanie jednostki do środowiska pracy. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Może to być kultura organizacyjna kładąca nacisk na efektywność, nadmierne obciążenie obowiązkami, oczekiwanie stałej dostępności i gotowości do pracy, styl zarządzania, brak autonomii i wsparcia, niejasne oczekiwania, niedostosowanie kompetencji do wykonywanych zadań, wygórowane oczekiwania, brak możliwości wykorzystania swojego potencjału, rutyna, konflikt wartości pracownika i firmy, czy konflikty międzyludzkie.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Christina Maslach (jedna z czołowych badaczek wypalenia) oraz Michael Leiter przeprowadzili badania ( <a href="https://www.researchgate.net/profile/Michael-Leiter/publication/235297409_Areas_of_Worklife_A_Structured_Approach_to_Organizational_Predictors_of_Job_Burnout/links/5e5676c3299bf1bdb83b6ae2/Areas-of-Worklife-A-Structured-Approach-to-Organizational-Predictors-of-Job-Burnout.pdf">Areas of Worklife: A Structured Approach to Organizational Predictors of Job Burnout</a>, w: P. Perrewe, D. Ganster, (red.), Research in Occupational Stress and Well Being, Elsevier, Oxford 2004), które pokazały, że to niedopasowanie występuje najczęściej w sześciu obszarach:</p>



<ul class="wp-block-list"><li>Przeciążenie pracą &#8211; czyli za dużo pracy i niewystarczające zasoby, a co za tym idzie &#8211; brak czasu na odpoczynek i regenerację sił.</li><li>Kontrola &#8211; szczególnie ta nadmierna, drobiazgowa, brak wpływu i odpowiedzialność bez władzy, brak jasności co do zakresu odpowiedzialności lub niedoprecyzowanie roli, jaką pełni pracownik. Poczucie wpływu i aktywny udział w podejmowaniu decyzji zwiększają skuteczność, podwyższają energię pracownika i poczucie sensu wykonywanej pracy.&nbsp;</li><li>Wynagradzanie i docenianie &#8211; a właściwie niewystarczające wynagradzania i niedocenianie, które obniżają poczucie wartości pracownika i sprawiają, że czuje się on nieefektywny i niekompetentny</li><li>Relacje z innymi &#8211; brak szacunku, izolowanie czy konflikty. Brak wsparcia ze strony przełożonego zwiększa poziom wyczerpania, a brak wsparcia ze strony współpracowników zmniejsza skuteczność i obniża poczucie wartości pracownika</li><li>Sprawiedliwość &#8211; dyskryminacja, faworyzowanie jako przejawy niesprawiedliwości społecznej. Pracownik, który doświadcza niesprawiedliwego traktowania w pracy jest bardziej podatny na wypalenie</li><li>Wartości &#8211; czyli konflikt wartości pracownika i wartości firmy, rozbiezność pomiędzy celami firmy i oczekiwaniami pracownika. W takiej sytuacji pracownik jest niejako zmuszony do zachowywania się niezgodnie ze swoimi wartościami. To powoduje w nim wewnętrzny konflikt, który może być jedną z przyczyn wypalenia.&nbsp;</li></ul>



<p class="wp-block-paragraph">Podsumowując, nie da się wskazać jednej konkretnej przyczyny wypalenia zawodowego. Skomplikowana konstrukcja psychiczna jednostki ludzkiej powoduje, że u różnych osób przyczyny pojawienia się wypalenia mogą być różne. Trzeba jednak podkreślić, że przyczyny zewnętrzne nigdy nie są jedynymi, które powodują wypalenie.&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://justynafederowicz.pl/czy-twoje-miejsce-pracy-jest-przyczyna-wypalenia/">Czy Twoje miejsce pracy jest przyczyną wypalenia?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://justynafederowicz.pl">Justyna Federowicz</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy umiesz odpoczywać?</title>
		<link>https://justynafederowicz.pl/czy-umiesz-odpoczywac/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Federowicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Oct 2022 12:13:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Wypalenie zawodowe]]></category>
		<category><![CDATA[coaching]]></category>
		<category><![CDATA[dobrostan]]></category>
		<category><![CDATA[kobiecość]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[Life coaching]]></category>
		<category><![CDATA[odpoczynek]]></category>
		<category><![CDATA[odporność psychiczna]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[rezyliencja]]></category>
		<category><![CDATA[wellbeing]]></category>
		<category><![CDATA[wyczerpanie]]></category>
		<category><![CDATA[wypalenie]]></category>
		<category><![CDATA[wypalenie zawodowe]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie psychiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://justynafederowicz.pl/?p=9939</guid>

					<description><![CDATA[<p>Do napisania tego artykułu zainspirowało mnie wystąpienie Dr. Saundry Dalton-Smith w ramach TEDxAtlanta Talk, na które niedawno trafiłam.  Temat odpoczynku interesuje mnie od czasu, kiedy sama odkryłam, że nie potrafię odpoczywać. Odkrycia tego dokonałam, kiedy doświadczyłam wypalenia zawodowego, czyli trochę za późno.&#160; Chłonę dostępne informacje na temat odpoczynku, a później staram się testować je na sobie, z bardzo pozytywnym skutkiem. Odpoczynek jest jedną z podstaw budowania rezyliencji, a rezyliencja z kolei jest podstawą wyjścia z wypalenia.&#160; Jako że pracuję z osobami, które w różnym stopniu doświadczają wypalenia, dzielę się tą wiedzą na moim blogu i w mediach społecznościowych. Wiem, że to temat bardzo dla nich ważny.  Jak definiowany jest odpoczynek? Zgodnie z definicją w Słowniku języka polskiego, odpoczynek to „przerwa w jakimś wysiłku dla nabrania sił” lub „czas poświęcony na pozbywanie się zmęczenia, zwykle poprzez robienie tego, co sprawia przyjemność”. Wiele osób z odpoczynkiem kojarzy sen, tymczasem Dr Dalton-Smitrh podkreśla, że sen i odpoczynek to nie to samo. I pewnie ma rację, bowiem nierzadko przecież zdarza się, że po dobrze przespanej nocy wcale nie czujemy się wypoczęci. Dlaczego brakuje nam energii? Ponieważ sen jest tylko jednym z wielu elementów składających się na odpoczynek. Dr Dalton-Smith mówi o 7 rodzajach odpoczynku: psychiczny (wyłącznie swojego umysłu, pozwalanie sobie na przerwy w pracy, medytacja) duchowy (głębokie poczucie przynależności, miłości, akceptacji, celu i sensu życia) emocjonalny (przestrzeń do wyrażania swoich opinii, asertywność, umiejętność stawiania granic) społeczny (otaczanie się pozytywnymi, wspierającymi ludźmi) sensoryczny (odpoczynek dla naszych zmysłów &#8211; zamknięcie oczu, wsłuchanie się w ciszę, czy odłączenie się od urządzeń elektronicznych) kreatywny (przebywanie blisko natury i cieszenie się jej widokiem, podziwianie dzieł sztuki, nawet jeśli jest to tylko wizualizacja z zamkniętymi oczami) fizyczny (pasywny &#8211; sen, drzemka, i aktywny &#8211; joga, masaż, rozciąganie) Wszystkie te elementy są niezbędne abyśmy naprawdę czuli się zregenerowani i wypoczęci.  Współczesne społeczeństwa cierpią na niedobór odpoczynku.&#160; Niestety, żyjemy w społeczeństwie, w którym wartością jest praca ponad normy i oczekiwanie wysokiej efektywności. To nie sprzyja pozwalaniu sobie na odpoczynek, co z kolei prowadzi do chronicznego zmęczenia, a często również do wypalenia zawodowego.&#160; Tak było u mnie. Pracowałam ponad normy i nawet to lubiłam. Sama przed sobą nie przyznawałam się, że jestem zmęczona. Ciężka praca, dopinanie tematów, sukces &#8211; to było dla mnie najważniejsze. Chciałam być postrzegana jako silna i efektywna. Nie pozwalałam sobie na odpoczynek, a z czasem zaczęłam mieć też poważne problemy ze snem. Byłam na skraju wyczerpania psychicznego i fizycznego. Pierwszy raz o prawdziwym odpoczynku usłyszałam od swojego coacha. To wtedy zaczęłam pozwalać sobie na chwile “nicnierobienia”. Zaczęłam doceniać samotne spacery po lesie. Odkryłam moc medytacji. Teraz świadomy odpoczynek jest ważną częścią mojego życia.&#160; Nie rozumiemy mocy odpoczywania. A jest to przecież najbardziej niedoceniana, naturalna, bezpieczna i dostępna dla wszystkich alternatywna forma terapii.&#160; Każda czynność jaką wykonujemy wiąże się z wydatkiem energetycznym. Nie chodzi tylko o czynności fizyczne, ale o każdy rodzaj aktywności. Stresujące spotkanie w pracy powoduje zużycie energii emocjonalnej&#160; i społecznej. Wykonanie skomplikowanej analizy wymaga energii psychicznej i kreatywnej. Korek w drodze do pracy powoduje zużycie energii psychiczną i sensorycznej.&#160; Warto przeanalizować, jakie zasoby energii wykorzystujemy na co dzień w naszym życiu i skupić się na ich odbudowie.&#160; Środowisko pracy jest zwykle źródłem największego stresu, a tym samym miejscem, gdzie wydatkujemy dużą część naszej energii.&#160; Dr Dalton-Smith wspomina w swoim wystąpieniu o badaniach przeprowadzonych przez Deloitte, zgodnie z którymi większość pracowników nie podchodzi do swojej pracy z pasją. Inne badanie pokazuje, że praca jest bardzo często przyczyną problemów ze snem. Z kolei badania New Stanford Research ujawniły, że toksyczne miejsce pracy jest piątym największym powodem śmierci w Stanach Zjednoczonych.&#160; Wszystko to jednak sprowadza się do braku odpowiedniego odpoczynku.&#160; Jak odpoczywać prawidłowo? Przede wszystkim, zadbać o higienę pracy robiąc sobie przerwy minimum raz na dwie godziny.  Przed snem nie używać i wyłączyć wszystkie urządzenia elektroniczne, które mogą nas rozpraszać.  Jadąc do pracy wyłączyć radio, pobyć w ciszy, pozwolić swoim zmysłom odpocząć. Zadbać o to, aby miejsce pracy wspierało twórczą energię. Pozwolić sobie na asertywność i wyrażanie emocji. Otaczać się optymistycznymi, wspierającymi ludźmi.  Zadbać o swoją sferę duchową.  To tylko niektóre z możliwości. Każdy z nas jest w stanie znaleźć najlepszy dla siebie sposób odpoczywania.&#160;</p>
<p>Artykuł <a href="https://justynafederowicz.pl/czy-umiesz-odpoczywac/">Czy umiesz odpoczywać?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://justynafederowicz.pl">Justyna Federowicz</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-medium-font-size wp-block-paragraph">Do napisania tego artykułu zainspirowało mnie wystąpienie Dr. Saundry Dalton-Smith w ramach <a href="https://www.tedxatlanta.com/">TEDxAtlanta</a> Talk, na które niedawno trafiłam. </p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="The real reason why we are tired and what to do about it | Saundra Dalton-Smith | TEDxAtlanta" width="1300" height="731" src="https://www.youtube.com/embed/ZGNN4EPJzGk?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<p class="wp-block-paragraph">Temat odpoczynku interesuje mnie od czasu, kiedy sama odkryłam, że nie potrafię odpoczywać. Odkrycia tego dokonałam, kiedy doświadczyłam wypalenia zawodowego, czyli trochę za późno.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Chłonę dostępne informacje na temat odpoczynku, a później staram się testować je na sobie, z bardzo pozytywnym skutkiem. Odpoczynek jest jedną z podstaw budowania rezyliencji, a rezyliencja z kolei jest podstawą wyjścia z wypalenia.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jako że pracuję z osobami, które w różnym stopniu doświadczają wypalenia, dzielę się tą wiedzą na moim blogu i w mediach społecznościowych. Wiem, że to temat bardzo dla nich ważny. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak definiowany jest odpoczynek?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Zgodnie z definicją w Słowniku języka polskiego, odpoczynek to „przerwa w jakimś wysiłku dla nabrania sił” lub „czas poświęcony na pozbywanie się zmęczenia, zwykle poprzez robienie tego, co sprawia przyjemność”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wiele osób z odpoczynkiem kojarzy sen, tymczasem Dr Dalton-Smitrh podkreśla, że sen i odpoczynek to nie to samo. I pewnie ma rację, bowiem nierzadko przecież zdarza się, że po dobrze przespanej nocy wcale nie czujemy się wypoczęci.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dlaczego brakuje nam energii?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Ponieważ sen jest tylko jednym z wielu elementów składających się na odpoczynek.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dr Dalton-Smith mówi o 7 rodzajach odpoczynku:</p>



<ul class="wp-block-list"><li>psychiczny (wyłącznie swojego umysłu, pozwalanie sobie na przerwy w pracy, medytacja)</li><li>duchowy (głębokie poczucie przynależności, miłości, akceptacji, celu i sensu życia)</li><li>emocjonalny (przestrzeń do wyrażania swoich opinii, asertywność, umiejętność stawiania granic)</li><li>społeczny (otaczanie się pozytywnymi, wspierającymi ludźmi)</li><li>sensoryczny (odpoczynek dla naszych zmysłów &#8211; zamknięcie oczu, wsłuchanie się w ciszę, czy odłączenie się od urządzeń elektronicznych)</li><li>kreatywny (przebywanie blisko natury i cieszenie się jej widokiem, podziwianie dzieł sztuki, nawet jeśli jest to tylko wizualizacja z zamkniętymi oczami)</li><li>fizyczny (pasywny &#8211; sen, drzemka, i aktywny &#8211; joga, masaż, rozciąganie)</li></ul>



<p class="wp-block-paragraph">Wszystkie te elementy są niezbędne abyśmy naprawdę czuli się zregenerowani i wypoczęci. </p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h2 class="wp-block-heading">Współczesne społeczeństwa cierpią na niedobór odpoczynku.&nbsp;</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Niestety, żyjemy w społeczeństwie, w którym wartością jest praca ponad normy i oczekiwanie wysokiej efektywności. To nie sprzyja pozwalaniu sobie na odpoczynek, co z kolei prowadzi do chronicznego zmęczenia, a często również do wypalenia zawodowego.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tak było u mnie. Pracowałam ponad normy i nawet to lubiłam. Sama przed sobą nie przyznawałam się, że jestem zmęczona. Ciężka praca, dopinanie tematów, sukces &#8211; to było dla mnie najważniejsze. Chciałam być postrzegana jako silna i efektywna. Nie pozwalałam sobie na odpoczynek, a z czasem zaczęłam mieć też poważne problemy ze snem. Byłam na skraju wyczerpania psychicznego i fizycznego. Pierwszy raz o prawdziwym odpoczynku usłyszałam od swojego coacha. To wtedy zaczęłam pozwalać sobie na chwile “nicnierobienia”. Zaczęłam doceniać samotne spacery po lesie. Odkryłam moc medytacji. Teraz świadomy odpoczynek jest ważną częścią mojego życia.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie rozumiemy mocy odpoczywania. A jest to przecież najbardziej niedoceniana, naturalna, bezpieczna i dostępna dla wszystkich alternatywna forma terapii.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Każda czynność jaką wykonujemy wiąże się z wydatkiem energetycznym. Nie chodzi tylko o czynności fizyczne, ale o każdy rodzaj aktywności. Stresujące spotkanie w pracy powoduje zużycie energii emocjonalnej&nbsp; i społecznej. Wykonanie skomplikowanej analizy wymaga energii psychicznej i kreatywnej. Korek w drodze do pracy powoduje zużycie energii psychiczną i sensorycznej.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Warto przeanalizować, jakie zasoby energii wykorzystujemy na co dzień w naszym życiu i skupić się na ich odbudowie.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Środowisko pracy jest zwykle źródłem największego stresu, a tym samym miejscem, gdzie wydatkujemy dużą część naszej energii.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dr Dalton-Smith wspomina w swoim wystąpieniu o badaniach przeprowadzonych przez Deloitte, zgodnie z którymi większość pracowników nie podchodzi do swojej pracy z pasją. Inne badanie pokazuje, że praca jest bardzo często przyczyną problemów ze snem. Z kolei badania New Stanford Research ujawniły, że toksyczne miejsce pracy jest piątym największym powodem śmierci w Stanach Zjednoczonych.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wszystko to jednak sprowadza się do braku odpowiedniego odpoczynku.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak odpoczywać prawidłowo?</h2>



<ul class="wp-block-list"><li>Przede wszystkim, zadbać o higienę pracy robiąc sobie przerwy minimum raz na dwie godziny. </li><li>Przed snem nie używać i wyłączyć wszystkie urządzenia elektroniczne, które mogą nas rozpraszać. </li><li>Jadąc do pracy wyłączyć radio, pobyć w ciszy, pozwolić swoim zmysłom odpocząć.</li><li>Zadbać o to, aby miejsce pracy wspierało twórczą energię.</li><li>Pozwolić sobie na asertywność i wyrażanie emocji.</li><li>Otaczać się optymistycznymi, wspierającymi ludźmi. </li><li>Zadbać o swoją sferę duchową. </li></ul>



<p class="wp-block-paragraph">To tylko niektóre z możliwości. Każdy z nas jest w stanie znaleźć najlepszy dla siebie sposób odpoczywania.&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://justynafederowicz.pl/czy-umiesz-odpoczywac/">Czy umiesz odpoczywać?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://justynafederowicz.pl">Justyna Federowicz</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak zbudować poczucie własnej wartości?</title>
		<link>https://justynafederowicz.pl/jak-zbudowac-poczucie-wlasnej-wartosci/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Federowicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Aug 2022 09:45:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[coaching]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[pewność siebie]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc kobietom]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[samoocena]]></category>
		<category><![CDATA[samotność]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[wartość]]></category>
		<category><![CDATA[wypalenie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie psychiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://justynafederowicz.pl/?p=9461</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy wiesz, że nawet 9 na 10 kobiet ma zbyt mało pewności siebie, aby walczyć o siebie? Z tego tekstu dowiesz się: jaka jest definicja poczucia własnej wartości dlaczego sposób, w jaki postrzegamy siebie jest ważny co da Ci wiara w siebie Niskie poczucie własnej wartości to temat, który dotyczy większości z nas. Potwierdzają to liczby. Przeprowadzone w 2017 roku przez Fundację Sukces Pisany Szminką badanie w ramach projektu #StaćMnieNaSukces https://sukcespisanyszminka.pl/stac-mnie-na-sukces-wyniki-badan/ pokazało, że co drugą kobietę ogranicza brak pewności siebie. Prawie 60% kobiet wprowadzając zmiany w swoim życiu zawodowym kieruje się oceną innych. Tylko 9% kobiet deklaruje, że nie brakuje im pewności siebie, by podejmować ambitne zadania.&#160; Zanim zanurkujemy w statystyki i zaczniemy zastanawiać się, jak przeciwdziałać tej patologii, zdefiniujmy dokładnie &#8211; co to jest poczucie własnej wartości.&#160; Poczucie własnej wartości to nasza subiektywna ocena &#8211; ile jestem warta, czy mogę sobie zaufać, czy mój tryb myślenia jest prawidłowy, na ile ufam swoim decyzjom, na ile wierzę w siebie. To nasz obraz siebie.&#160; Istnieją dwa rodzaje poczucia własnej wartości: bezwarunkowe &#8211; niezależne od opinii innych, będące konsekwencją rozwijania własnej tożsamości oraz umiejętności akceptacji innych poglądów, innych postaw, opierające się na zaufaniu i szacunku dla siebie; warunkowe &#8211; zależne od spełnienia określonych kryteriów, dostosowania się do określonych norm, uzależnione od opinii innych. Zła informacja jest taka, że większość z nas z niepokojem uśmiechnęło się czytając to drugie wyjaśnienie. Jakie problemy wiążą się z warunkowym budowaniem pewności siebie? uzależniając swoją samoocenę od opinii innych zatracasz siebie zapominasz o tym, kim jesteś zapominasz o swoich potrzebach dbasz tylko o to, co powiedzą inni, jaka będzie ich reakcja (nie mając żadnej gwarancji, że ocenią Cię pozytywnie) Wydaje Ci się, że to detal? Element większej układanki naszego, szeroko rozumianego wellbeingu? Prawda, ale niezwykle istotny element. Zadajmy sobie przewrotne i hipotetyczne pytanie, co dzieje się z nami kiedy zbudujemy wysokie poczucie własnej wartości? czujemy, że mamy skrzydła mamy poczucie, że nie mamy żadnych ograniczeń w swoim rozwoju lepiej radzimy sobie w sytuacjach kryzysowych chętniej robimy to, co sprawia nam satysfakcję i jest zgodne z naszymi potrzebami jesteśmy mniej podatne na wpływ otoczenia jesteśmy otwarte na przyjmowanie informacji zwrotnej, również tej krytycznej częściej czujemy się niezależne i mamy poczucie sprawczości Brzmi dobrze, prawda? Tylko jak do tego dojść?! W książce „6 filarów poczucia własnej wartości” Nathaniel Brandem podaje sześć dobrych praktyk w budowaniu poczucia własnej wartości. Warto wdrożyć je do własnego życia: Świadome życie, chęć ciągłego uczenia się i analizowania zmian Samoakceptacja &#8211; akceptowanie zarówno swoich mocnych, jak i słabych stron Asertywność, umiejętność stawiania granic Branie odpowiedzialności za siebie, umiejętność zaspokajania swoich potrzeb Posiadanie celu w życiu Uczciwość wobec siebie i innych, życie zgodne z własnymi wartościami Pamiętaj: bezwarunkowe poczucie własnej wartości wiąże się z akceptacją siebie Zaakceptować siebie w pełni to dać sobie upoważnienie do bycia dokładnie takim, jakim się jest, a równocześnie pozwolić na to samo innym, czyli pamiętać, że zawsze istnieje druga strona medalu. Akceptacja to również dawanie sobie prawa do posiadania wad, słabości i oczekiwań, przyznając oczywiście ten sam przywilej innym&#160;(Carrolle Isabel, &#8222;Uzdrawiająca samoakceptacja”) Co mogę Ci doradzić, aby zacząć wędrówkę ku poczuciu własnej wartości? Bądź dobra dla siebie, mów i myśl o sobie dobrze, tak jak o najlepszej przyjaciółce. Daj sobie prawo do błędów, a porażki traktuj jak lekcje. Skupiaj się na swoich mocnych stronach i uwierz, że masz w sobie potencjał, który pozwoli Ci pokonać wszystkie przeciwności.&#160; Bądź autentyczna, pozwól sobie na akceptację swoich słabych stron, swoich wad, bez obawy przed tym, jak odbierze to otoczenie. Niezależnie od krytyki, czuj się wartościowa.&#160; Warto uświadomić sobie, że przekonania, które nas blokują to nie są żadne pewniki, czy prawdy objawione. To sposób myślenia. Zwykle nawet nie nasz. Nieświadomie przyjęłyśmy go kiedyś dawno temu, najczęściej w dzieciństwie lub w okresie dorastania &#8211; od rodziny, od grupy społecznej, w której funkcjonowałyśmy. Na nasze poczucie własnej wartości wpływa nasze doświadczenie, wychowanie, normy społeczne, nasze przekonania o świecie i o nas samych. Wiem, że łatwo jest to napisać, ale trudniej zrobić. Wiem, ponieważ sama też przechodziłam tę drogę, a właściwie ciągle jeszcze na niej jestem. Czasami pojawia się jeszcze myśl “Ok, ale co inni powiedzą…?”. Najważniejsze jednak, że uświadamiam sobie tę myśl i potrafię przetransformować ją na inną &#8211; “Właściwie jakie to ma znaczenie co myślą inni…? Ważne, żebym sama czuła się z tym dobrze”. Zmiana przekonań, w które wierzyłyśmy często przez całe nasze życie to proces, który wymaga czasu.&#160; Najważniejsze to uświadomić sobie, że to, co o sobie myślimy, staje się faktem. Wystarczy tylko zmienić sposób myślenia, żeby pozbyć się ograniczeń i zacząć działać. Zacząć żyć tak, jak pragniesz żyć. W zgodzie ze sobą.&#160; Tylko tyle, i aż tyle.&#160;</p>
<p>Artykuł <a href="https://justynafederowicz.pl/jak-zbudowac-poczucie-wlasnej-wartosci/">Jak zbudować poczucie własnej wartości?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://justynafederowicz.pl">Justyna Federowicz</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Czy wiesz, że nawet 9 na 10 kobiet ma zbyt mało pewności siebie, aby walczyć o siebie?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Z tego tekstu dowiesz się:</p>



<ul class="wp-block-list"><li>jaka jest definicja poczucia własnej wartości</li><li>dlaczego sposób, w jaki postrzegamy siebie jest ważny</li><li>co da Ci wiara w siebie</li></ul>



<p class="wp-block-paragraph">Niskie poczucie własnej wartości to temat, który dotyczy większości z nas. Potwierdzają to liczby.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przeprowadzone w 2017 roku przez Fundację Sukces Pisany Szminką badanie w ramach projektu #StaćMnieNaSukces <a href="https://sukcespisanyszminka.pl/stac-mnie-na-sukces-wyniki-badan/">https://sukcespisanyszminka.pl/stac-mnie-na-sukces-wyniki-badan/</a></p>



<p class="wp-block-paragraph">pokazało, że co drugą kobietę ogranicza brak pewności siebie. Prawie 60% kobiet wprowadzając zmiany w swoim życiu zawodowym kieruje się oceną innych. Tylko 9% kobiet deklaruje, że nie brakuje im pewności siebie, by podejmować ambitne zadania.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zanim zanurkujemy w statystyki i zaczniemy zastanawiać się, jak przeciwdziałać tej patologii, zdefiniujmy dokładnie &#8211; co to jest poczucie własnej wartości.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong><em>Poczucie własnej wartości to nasza subiektywna ocena &#8211; ile jestem warta, czy mogę sobie zaufać, czy m</em></strong><strong><em>ó</em></strong><strong><em>j tryb myślenia jest prawidłowy, na ile ufam swoim decyzjom, na ile wierzę w siebie. To nasz obraz siebie.&nbsp;</em></strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Istnieją dwa rodzaje poczucia własnej wartości:</p>



<ul class="wp-block-list"><li>bezwarunkowe &#8211; niezależne od opinii innych, będące konsekwencją rozwijania własnej tożsamości oraz umiejętności akceptacji innych poglądów, innych postaw, opierające się na zaufaniu i szacunku dla siebie;</li><li>warunkowe &#8211; zależne od spełnienia określonych kryteriów, dostosowania się do określonych norm, uzależnione od opinii innych.</li></ul>



<p class="wp-block-paragraph">Zła informacja jest taka, że większość z nas z niepokojem uśmiechnęło się czytając to drugie wyjaśnienie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jakie problemy wiążą się z warunkowym budowaniem pewności siebie?</p>



<ul class="wp-block-list"><li>uzależniając swoją samoocenę od opinii innych zatracasz siebie</li><li>zapominasz o tym, kim jesteś</li><li>zapominasz o swoich potrzebach</li><li>dbasz tylko o to, co powiedzą inni, jaka będzie ich reakcja (nie mając żadnej gwarancji, że ocenią Cię pozytywnie)</li></ul>



<p class="wp-block-paragraph">Wydaje Ci się, że to detal? Element większej układanki naszego, szeroko rozumianego wellbeingu? Prawda, ale niezwykle istotny element.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zadajmy sobie przewrotne i hipotetyczne pytanie, co dzieje się z nami kiedy zbudujemy wysokie poczucie własnej wartości?</p>



<ul class="wp-block-list"><li>czujemy, że mamy skrzydła</li><li>mamy poczucie, że nie mamy żadnych ograniczeń w swoim rozwoju</li><li>lepiej radzimy sobie w sytuacjach kryzysowych</li><li>chętniej robimy to, co sprawia nam satysfakcję i jest zgodne z naszymi potrzebami</li><li>jesteśmy mniej podatne na wpływ otoczenia</li><li>jesteśmy otwarte na przyjmowanie informacji zwrotnej, również tej krytycznej</li><li>częściej czujemy się niezależne i mamy poczucie sprawczości</li></ul>



<p class="wp-block-paragraph">Brzmi dobrze, prawda? Tylko jak do tego dojść?!</p>



<p class="wp-block-paragraph">W książce „6 filarów poczucia własnej wartości” Nathaniel Brandem podaje sześć dobrych praktyk w budowaniu poczucia własnej wartości. Warto wdrożyć je do własnego życia:</p>



<ol class="wp-block-list" type="1"><li>Świadome życie, chęć ciągłego uczenia się i analizowania zmian</li><li>Samoakceptacja &#8211; akceptowanie zarówno swoich mocnych, jak i słabych stron</li><li>Asertywność, umiejętność stawiania granic</li><li>Branie odpowiedzialności za siebie, umiejętność zaspokajania swoich potrzeb</li><li>Posiadanie celu w życiu</li><li>Uczciwość wobec siebie i innych, życie zgodne z własnymi wartościami</li></ol>



<p class="wp-block-paragraph"><strong><em>Pamiętaj: bezwarunkowe poczucie własnej wartości wiąże się z akceptacją siebie</em></strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Zaakceptować siebie w pełni to dać sobie upoważnienie do bycia dokładnie takim, jakim się jest, a r</em><em>ó</em><em>wnocześnie pozwolić na to samo innym, czyli pamiętać, że zawsze istnieje druga strona medalu. Akceptacja to r</em><em>ó</em><em>wnież dawanie sobie prawa do posiadania wad, sł</em><em>abo</em><em>ści i oczekiwań, przyznając oczywiście ten sam przywilej innym</em>&nbsp;(Carrolle Isabel, &#8222;Uzdrawiająca samoakceptacja”)</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Co mogę Ci doradzić, aby zacząć wędr</strong><strong>ó</strong><strong>wkę ku poczuciu własnej wartoś</strong><strong>ci?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Bądź dobra dla siebie, mów i myśl o sobie dobrze, tak jak o najlepszej przyjaciółce. Daj sobie prawo do błędów, a porażki traktuj jak lekcje. Skupiaj się na swoich mocnych stronach i uwierz, że masz w sobie potencjał, który pozwoli Ci pokonać wszystkie przeciwności.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Bądź autentyczna, pozwól sobie na akceptację swoich słabych stron, swoich wad, bez obawy przed tym, jak odbierze to otoczenie. Niezależnie od krytyki, czuj się wartościowa.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Warto uświadomić sobie, że przekonania, które nas blokują to nie są żadne pewniki, czy prawdy objawione. To sposób myślenia. Zwykle nawet nie nasz. Nieświadomie przyjęłyśmy go kiedyś dawno temu, najczęściej w dzieciństwie lub w okresie dorastania &#8211; od rodziny, od grupy społecznej, w której funkcjonowałyśmy. Na nasze poczucie własnej wartości wpływa nasze doświadczenie, wychowanie, normy społeczne, nasze przekonania o świecie i o nas samych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wiem, że łatwo jest to napisać, ale trudniej zrobić. Wiem, ponieważ sama też przechodziłam tę drogę, a właściwie ciągle jeszcze na niej jestem. Czasami pojawia się jeszcze myśl “Ok, ale co inni powiedzą…?”. Najważniejsze jednak, że uświadamiam sobie tę myśl i potrafię przetransformować ją na inną &#8211; “Właściwie jakie to ma znaczenie co myślą inni…? Ważne, żebym sama czuła się z tym dobrze”. Zmiana przekonań, w które wierzyłyśmy często przez całe nasze życie to proces, który wymaga czasu.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Najważniejsze to uświadomić sobie, że to, co o sobie myślimy, staje się faktem. Wystarczy tylko zmienić sposób myślenia, żeby pozbyć się ograniczeń i zacząć działać. Zacząć żyć tak, jak pragniesz żyć. W zgodzie ze sobą.&nbsp; Tylko tyle, i aż tyle.&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://justynafederowicz.pl/jak-zbudowac-poczucie-wlasnej-wartosci/">Jak zbudować poczucie własnej wartości?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://justynafederowicz.pl">Justyna Federowicz</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
